Paweł Dudziak

Koleś, któremu wiosło leży w łapie wyjątkowo zgrabnie. Skromny, kontaktowy i wyluzowany – tak można go w skrócie opisać. Poza grą na basie kocha sport i dobre piwo. Łamie stereotyp, że basista gra nierówno, ale za to nieczysto. Na co dzień wyznaje zasadę „Nie ważne co robię, ważne z kim”, dlatego postawił na Ziemię Zakazaną.